Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miscellaneous. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miscellaneous. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 czerwca 2011

Nie-weekendowy relaks: The Girl Next Door

 Do "The Girl Next Door" podchodziłam z pewną niechęcią i dozą nieufności. Dość sztampowy tytuł, przywodzący na myśl pewną komedię romantyczną klasy D, a ponieważ jest to horror, to historia zapewne jakich wiele, okraszona soczystymi scenami okrucieństwa na niewinnych istotach niecnie zwabionych do jakichś mrocznych miejsc. Nic bardziej mylnego. 

Film ten wciąga sprawną i poprawną narracją, zapowiadając niezobowiązującą historię, jednak wrażenie finalne jest wprost proporcjonalne do początkowej prostoty obrazu. Lata 50., błogie przedmieścia Ameryki. Po utracie rodziców w wypadku samochodowym Meg i Susan trafiają do swoich trzech kuzynów i ciotki Ruth, psychopatycznej socjopatki, której nienawiść do mężczyzn za jej nieudane związki znajduje ujście w sadystycznych zapędach.

Film wprawia w osłupienie, które długo potem jeszcze nie ustępuje. Oczywiście, nie polecałabym seansu osobom przywykłym do bardziej sielankowych obrazów, mimo iż Gregory Williams nie postawił na epatowanie przemocą i drastycznymi scenami. Reżyserowi udało się w rzadki sposób wykorzystać siłę sugestii tak, że o wiele bardziej niż to co widzimy przeraża to, co słyszymy. Tym bardziej, że scenariusz został oparty na prawdziwej historii morderstwa Sylwii Likens, opisanej przez Jacka Ketchuma. Miażdżąca dekonstrukcja jednego z amerykańskich mitów. Jak dla mnie, jeden z tych filmów, który spokojnie może być porównany z maestrią "Funny Games" Hanekego.
Oby nikt nie musiał słyszeć słów "It's what you do last that really counts" w takiej sytuacji jak bohater "The Girl Next Door".

Najlepsze postery filmowe

Te nowsze i starsze -- recepta jednak pozostaje niezmieniona: oryginalny projekt graficzny i mocne hasło.


czwartek, 9 czerwca 2011

100 Best British Films

Dla miłośników kina Wysp -- ciekawa składanka kina brytyjskiego różnych dekad. Nie mogło zabraknąć oczywiście "Wstrętu" Polańskiego, który, co ciekawe, plasuje się na dosyć wysokiej pozycji. A podium?

Melancholijne kino niepokoju

Po dłuższej nieobecności powracam z nowościami, które już można lub wkrótce będzie można u nas podziwiać. Najciekawsze propozycje z linkami do recenzji w "Time Out: London":

"Melancholia", reż. Lars von Trier







"The Girl With the Dragon Tattoo", reż. David Fincher


"Super 8", reż. J. J. Abrams, produkcja: S. Spielberg




wtorek, 3 maja 2011

Top Quotes About Cinema

Zasada jest taka: cytat jest dobry na wszystko. A jeśli dodatkowo da się wkomponować w tok naszego myślenia, jego sukces jest podwójny. Zwłaszcza, jeśli autorem jest Bergman czy Kubrick.


David Lynch o technice i kreatywności:
"I don't think about technique. The ideas dictate everything. You have to be true to that or you're dead."

Errol Morris o względności naszego poznania:
"I like the idea of making films about ostensibly absolutely nothing. I like the irrelevant, the tangential, the sidebar excursion to nowhere that suddenly becomes revelatory. That's what all my movies are about. That and the idea that we're in possession of certainty, truth, infallible knowledge, when actually we're just a bunch of apes running around. My films are about people who think they're connected to something, although they're really not."

Federico Fellini o perwersyjnej personifikacji kina:
"Cinema is an old whore, like circus and variety, who knows how to give many kinds of pleasure."

Francis Ford Coppola o początkach i rutynie:

"When you start you want to make the greatest film in the world, but when you get into it, you just want to get it done, let it be passable and not embarrassing."

Ingmar Bergman o sile przekazu filmowego:
"Film as dream, film as music. No form of art goes beyond ordinary consciousness as film does, straight to our emotions, deep into the twilight room of the soul."

Stanley Kubrick o filmie jako sposobie ekspresji:
"The very meaninglessness of life forces man to create his own meaning. If it can't be written or thought, it can be filmed."

piątek, 1 kwietnia 2011

Nuda - bez niej życie byłoby nudne...

Na stronie Filmwebu pojawił się ciekawy artykuł "Filmowe ucieczki od nudy". Zachęcam do lektury, zwłaszcza że tekst nawiązuje do filmów, które mogą  Was zainspirować, a które gorąco polecam, np."Między słowami" czy "Siódmy kontynent", jako że z nudą niewiele mają wspólnego...
"Siódmy kontynent", reż. M. Haneke

"W" magazine - Oscarowa sesja

Są takie momenty, które warto uwieczniać. Artystyczna sesja wyjątkowych aktorów roku 2010.



Natalie Portman, Black Swan

Jesse Eisenberg, The Social Network


Justin Timberlake &Andrew Garfield, The Social Network
Helen Bonham Carter, The King's Speech
Julianne Moore, The Kids Are All Right
Nicole Kidman, Rabbit Hole
Mila Kunis, Black Swan
Colin Firth, The King's Speech

piątek, 3 września 2010

Najlepsze HORRORY PSYCHOLOGICZNE

Horror jest gatunkiem o tyle niewdzięcznym, że często trudno o dobrą intrygę w obrębie świata zjawisk nadprzyrodzonych, a bardzo łatwo o zwykłą śmieszność. Osobiście o wiele bardziej niż klasyczne slashery czy ociekające wnętrznościami filmy gore wolę horrory o rozbudowanym wątku psychologicznym. Oto subiektywna lista najlepszych horrorów i thrillerów psychologicznych wszechczasów:

1. Lśnienie/ The Shining 1980

2. Eraserhead 1976

3. Mulholland Drive 2001
4. Nieznajomi/The Strangers 2008
5. Coś/The Thing 1982
6. Szósty Zmysł/The Sixth Sense 1999
7. Wstręt/Repulsion 1965
8. Egzorcysta/The Exorcist 1973

9. Inni/The Others 2001
10. Dziecko Rosemary/Rosemary's Baby 1968
11. Opowieść o dwóch siostrach/A Tale of Two Sisters 2003
12. The Ring 2002
13. Silent Hill 2006
14. Otwórz oczy/Abre los Ojos 1997
15.Drabina Jakubowa/ Jacob's Ladder 1990
16. Session 9
17. Lake Mungo 2008
18. Bunkier/ The Hole 2001
19. Espectro 2006
20. Lokator/ Le Locataire 1976
21. Obłęd/ The Jacket 2005
W sam raz na długie wieczory. Polecam uwadze szczególnie mistrzów psychologicznego suspensu: Kubricka, Lyncha i Polańskiego.